Super dowcipy w sieci
Codziennie aktualizowana baza dowcipów na różne tematy.

Śmieszne teksty - strona 29

mniej<<  >>więcej

Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą:
- Czy w waszym państwie płacicie podatki?
- Nie.
- Nie? A dlaczego?
- Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska.

Studentom biologii na egzaminie pokazują szkielety kobiety i mężczyzny.
- Co to jest?
- Szkielety
- Ale dokładniej?
- Szkielety ludzi
- Dokładniej
- Eeeee...
- A czego was uczyli przez te pięć lat?
- Nie może być - Marks i Engels?!!

Wsiada pijana blondynka do taksówki..
- Proszę na Wąską.
- Jesteśmy na Wąskiej.
- O, jak szybko! Ile płacę ?
- ??? ...Nic.
- O, jak tanio!

- Co u blondynki na biurku robi centymetr?
- ???
- Odmierza czas.

Turyści poszli sobie w góry. Po pewnym czasie znaleźli studnię. Chcąc sprawdzić, czy jest w niej woda, wrzucili do niej mały kamyczek. Nasłuchują, a tam nic.
- No nic... - pomyśleli - wrzucimy większy kamień.
Przynieśli jakiegoś wielkiego kamola, wrzucili, a tam dalej nic. Zobaczyli szynę kolejową.
- Jak to wrzucimy, to na pewno będzie słychać.
Wspólnym wysiłkiem przytachali tę szynę i wrzucili ją do studni. Nagle widzą barana, który biegnie przez pole dupą do przodu i wpada do studni. Zdziwieni patrzą w głąb studni, gdy podchodzi do nich baca:
- Panocki, a nie widzieli wy mojego barana?
- No, przed chwilą widzieliśmy go jak biegł przez pole i wskoczył do studni.
Baca zdziwiony kręci głową i mówi:
- Jakże mógł mi uciec, jak był do szyny przywiązany...

Policjant zapisał się do biblioteki i na początek wypożyczył książkę telefoniczną. Przy zwrocie bibliotekarka pyta:
- A ciekawa chociaż była?
- Akcja niespecjalnie, ale ilu bohaterów!

Stoi policjant na poboczu drogi i najwyraźniej czegoś szuka.
Przechodzi facet a policjant do niego:
- Przepraszam Pana bardzo, gdzie jest druga strona ulicy?
Na to facet:
- Widzi pan ten przystanek autobusowy, gdzie ci ludzie stoją?
- No widzę.
- No to właśnie tam jest druga strona ulicy.
Policjant:
- No patrz pan "jakie ludzie są głupie". Byłem tam pół godziny temu, a oni mi powiedzieli, że to tutaj.

Ożenić się to jak pójść do restauracji z przyjaciółmi: zamawiasz to co chcesz, potem widzisz co wzięli inni i żałujesz, że tego nie masz.

Po wyjściu z sali operacyjnej:
- Panie doktorze, jak się udała operacja?
- Operacja? A to nie była sekcja???

W pociągu jest wielki tłok, pasażerowie stoją w przedsionkach. Nagle słychać głos z oddalonego przedziału:
- Lekarza, czy jest tutaj jakiś lekarz?
Z końca wagonu przez tłok przeciska się lekarz, po dotarciu na miejsce słyszy pytanie:
- Choroba gardła na sześć liter?

Po latach rodzinka wyciągnęła głowę rodziny, drobnego pijaczka do kościoła. Po mszy wszyscy wyszli - ojca nie ma. Gdy minął kwadrans rozpoczęły się poszukiwania. Znaleźli ojca bezradnie chodzącego po kościele, pytają go:
- Co się stało?
- Była zrzuta ale nie wiem gdzie piją!!

Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
- A to co?!
- No... kupiłam taką statuę, znajomi też mają, teraz taka moda...
Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statui i wręcza że słowami:
- Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć cholera nakarmiła...

Nauczyciel pyta ucznia:
- Jasiu w jaki sposób można uzyskać światło dzięki wykorzystaniu wody?
- Trzeba umyć okno wodą, panie profesorze.

Po czym poznać, że mężczyzna jest szczęśliwy?
- A kogo to obchodzi???

Idzie mały Jaś z mamą i zobaczył łysego:
- Mamo, mamo, ten pan jest łysy!
- Cicho bo usłyszy!
- A to on nie wie że jest łysy?

evkaaaaa');

Pani nauczycielka pyta Jasia:
- Jaka powinna być szkoła??
- Zamknięta proszę pani!!!

martyna');

Cześć. Nie mogę w tej chwili odebrać telefonu bo Oni znowu zamienili mnie w jaszczurkę. Oddzwonię jak tylko mi się poprawi.

W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami.
- I co? Boicie się? - pyta przewodniczka.
- Taaak! - krzyczą pasażerowie.
- To prosze robić to co kierowca.
- A co robi kierowca?
- Zamyka oczy.

misiapysia');

 Sprzedam samochód Volvo S80 |  Spycharka |  Hostessy Kraków |  Randki towarzyskie |  grupowe dochodzenie roszczeń |  Studio fotograficzne do wynajęcia |  Pozycjonowanie stron |  Konkursy miss |  bielizna erotyczna |

 

Dobry humor na dzień dobry.

Kto z nas nie lubi dowcipów. Słuchamy ich wszyscy ale niestety, nie wszyscy mają dar ich opowiadania.

Dlatego osoby które znają dużo dowcipów, potrafią błyskawicznie dobrać odpowiedni do sytuacji dowcip, a do tego umieją go opowiedzieć we właściwy sposób, są duszą każdego towarzystwa.

Wszyscy lubimy dowcipy nawet jeżeli wprost się do tego nie przyznajemy. Biorąc pod uwagę jak wielka jest różnorodność dowcipów, każdy znajdzie coś dla siebie. Coś, co go rozbawi, rozweseli, wywoła uśmiech na twarzy, przynajmniej na chwilę pozwoli oderwać się od codziennych trosk i obowiązków.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Śmieszne teksty, opisy gg, dowcipy, humor.

kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly | kawaly